Na
polskim rynku działa wiele firm, jednak tylko niektórym z nich udało się
wyrobić opinię idealnego pracodawcy, którego zna każda osoba aktywna na rynku
pracy i u którego bardzo chętnie widziałaby siebie w roli zatrudnionego.
Zdecydowana większość przedsiębiorstw to firmy przeciętne, o których nigdy nie
słyszeliśmy lub wiemy niewiele więcej niż tylko to, czym się zajmują. Takie
firmy mają o wiele mniejszą szansę na zatrudnienie utalentowanych pracowników,
którzy są przecież największym kapitałem każdej organizacji.
O atrakcyjności danego pracodawcy w dużej mierze decyduje marka przedsiębiorstwa (ang. employer brand), która wabi potencjalnych pracowników. Termin employer branding jest stosunkowo nowy – został wprowadzony w 2001 r. przez firmę McKinsey. Z marketingowego punktu widzenia marka przedsiębiorstwa to "propozycja wartości pracodawcy" (ang. EVP – Employer Value Proposition), która generuje dwojakiego rodzaju korzyści:
Kreowanie
marki odbywać się może przy zastosowaniu marketingu personalnego, którego
koncepcja opiera się na tym, iż stanowisko pracy to produkt, a pracownik to
klient. Firma podejmuje więc działania mające na celu zachęcenie pracowników do
rozpoczęcia w niej pracy i pozostania lojalnymi. Marketing personalny podzielić
można na wewnętrzny, który skierowany jest do już zatrudnionych osób – ma na
celu integrowanie i motywowanie zespołu i tym samym ograniczenie chęci odejścia
z pracy, oraz zewnętrzny, którego głównym celem jest wywołanie chęci ubiegania
się o pracę w danym przedsiębiorstwie. Realizowanie koncepcji marketingu
personalnego przejawia się z jednej strony w organizowaniu wyjazdów
integracyjnych, szkoleń, spotkań pracowników, a z drugiej na uczestnictwie
firmy w targach pracy, obecności na wyższych uczelniach, organizowaniu
"drzwi otwartych", etc.
Pierwszym
krokiem na drodze do budowania dobrej marki powinno być podjęcie działań
skierowanych do obecnych pracowników - zdobycie ich zaufania, sympatii i
zaangażowania. Bez tego jakiekolwiek działania prowadzone na zewnątrz nie
przyniosą skutku, ponieważ szybko zostaną skonfrontowane z obiegową opinią nt.
danej firmy (która roznosi się wyjątkowo szybko) i wyjdą organizacji tylko na
złe. Wyobraźmy sobie sytuację, że jakaś firma dumnie prezentuje się podczas
uczelnianych targów pracy, podczas gdy każdy student na forum internetowym może
przeczytać, że ta firma wykorzystuje pracowników, źle płaci, bądź wypłaca
wynagrodzenia z opóźnieniem. Jeśli oficjalne informacje zawarte w broszurach,
ulotkach czy na stronie www są niezgodne z nieformalnymi opiniami, organizacja
traci wiarygodność. Dlatego istotna jest spójność pomiędzy informacjami
przekazywanymi pracownikom a komunikatami skierowanymi do zewnętrznych klientów
i potencjalnych pracowników.
Bardzo
ważna w procesie tworzenia wizerunku firmy jest odpowiednia komunikacja
pomiędzy pracodawcą a kandydatami, jednak często firmy nie uświadamiają sobie
potrzeby zapisywania się w pamięci kandydatów jako wartościowy pracodawca. Jest
to błędem, ponieważ postrzeganie firmy na rynku ma olbrzymi wpływ na to, jaką
kadrę pracowniczą jest ona w stanie pozyskać. Dlatego przed dzisiejszymi
dyrektorami personalnymi stają nowe zadania, które wcześniej przypisywano
działom marketingu i PR, a mianowicie kreowanie wizerunku całej firmy na rynku,
co można określić jako HR PR. Rekrutacja przypomina w takim rozumieniu kampanię
marketingową, która jest dobrze przemyślana i zaplanowana. Przejawia się to w
jednolitych ogłoszeniach rekrutacyjnych w różnych mediach, odpowiednim
kontakcie telefonicznym i informowaniu kandydatów o wynikach rekrutacji, np. w
formie listownej – wówczas, nawet w przypadku, gdy kandydatowi się nie
powiedzie, zachowa on w pamięci obraz firmy jako profesjonalnego pracodawcy.
Ważna jest również sama rozmowa, na której kandydatowi należy przekazać
niezbędne informacje nt. zakresu obowiązków na danym stanowisku, możliwości
rozwoju, wysokości wynagrodzenia i zakresu świadczeń pozapłacowych. Należy
także pamiętać o zachowaniu dyskrecji podczas spotkania. Warto też na rozmowie
przedstawić wartości, jakimi kieruje się dana organizacja, aby mogły być one
skonfrontowane z wartościami wyznawanymi przez kandydata. Elementy te mają
bowiem niebagatelne znaczenie i są tak samo ważne jak merytoryczne kompetencje
- jeśli są one inne niż te, które przejawia większość pracowników danej firmy,
nowy pracownik nie zintegruje się z otoczeniem i nie zaangażuje się w
powierzone mu zadania, a w konsekwencji nie będzie dobrym ambasadorem firmy na
zewnątrz.
W pewnym
stopniu też sam obszar działalności przedsiębiorstwa i oferowane produkty
wpływają na jego atrakcyjność w oczach potencjalnych pracowników. I tak,
najczęściej firmy konsultingowe, banki oraz przedsiębiorstwa informatyczne są
postrzegane jako interesujące, podczas gdy np. firmy z branży tytoniowej mogą
napotkać trudności w pozyskaniu utalentowanych pracowników, ponieważ w odczuciu
niektórych osób praca dla koncernu tytoniowego może zostać uznana za
nieetyczną.
Na koniec
warto się zastanowić, jakie korzyści w aspekcie "ludzkim" przynosi
pracodawcy silna marka. Otóż są one spore, a na dodatek wymierne.
Po
pierwsze, dzięki dobrze wykreowanemu brandowi
organizacja ponosi niższe koszty rekrutacji w postaci mniejszych wydatków na
ogłoszenia pracy – znany pracodawca nie musi kupować ogłoszenia rekrutacyjnego
w wielu mediach, ani np. na pół strony w gazecie, ponieważ nawet oferta niewielkiego
formatu w kojarzonej z daną firmą kolorystyce i z logo będzie przyciągać wzrok.
Często też ciekawe osoby same nadsyłają swoje aplikacje, niebędące odpowiedzią
na ogłoszenie rekrutacyjne.
Po
drugie, dzięki powszechnie znanej marce organizacja ma możliwość spotykania się
z wieloma kandydatami (nikt nie odmówi interview
u renomowanego pracodawcy) i przez to zmniejsza się prawdopodobieństwo
nietrafionych decyzji rekrutacyjnych, a co za tym idzie, skraca się czas wakatu
i zmniejszają koszty związane z fluktuacjami kadrowymi. Przykładowo, w banku
Lloyds TSB w Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu employer brandingu koszt zatrudnienia studenta spadł z 7,5
tys. do 3,5 tys. funtów.
Wreszcie,
silna marka pracodawcy dobrze wpływa na zaangażowanie i motywację już
zatrudnionych pracowników oraz zmniejsza rotacje kadrowe, co razem przekłada
się dodatnio na wyniki finansowe organizacji.
Nie ma
uniwersalnego modelu idealnego pracodawcy, który odpowiada każdemu
pracownikowi. Warto jednak wdrożyć wybrane praktyki, które stosują firmy
zajmujące najwyższe pozycje na listach najlepszych pracodawców – na pewno
pomoże to zbudować kulturę organizacyjną, w której pracownicy będą czuli
się dobrze i staną się prawdziwym aktywem firmy, a przede wszystkim będą
tworzyć dla niej wartość dodaną.
Michał
Filipkiewicz
Specjalista
ds. Komunikacji w Grupie Talents